Ziemia Święta

Porozmawiaj o najważniejszym miejscu na świecie...
It is currently January 7, 2009, 1:38 am

All times are UTC





Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 
Author Message
 Post subject: Posluchajcie Ardzuny...
PostPosted: 1999-07-28 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1999-07-28 00:00:00
> Skad sie wzielo zlo na swiecie? Zla przeciez nie stwarzal Bog!

Hmm... on tak wybiorczo stwarzal, widocznie.
> Jezus naucza
> ze Dobro i Zlo rosna razem jak pszenica i chwasty.

Ciekawe, skad takie nauki...
> Mowi tak:
> (Mt 13,37-43).

To nie Jezus, a Mateusz. A ja mu nie wierze.
>I jeszcze w jednym miejscu mowi Jezus o tych, ktorzy NIE SA BOZYM
>STWORZENIEM:
>"Kazda roslina, ktorej NIE ZASADZIL MOJ OJCIEC NIEBIESKI, bedzie
wyrwana.
>Zostawcie ich. To sa slepi przewodnicy slepych. Lecz jesli slepy slepego
>prowadzi, obaj w dol wpadna" (Mt 15,11-14)

Znow Mateusz, a nie Jezus. Podaj, Ardzuna, lepsze zrodla.
>Aby zmylic i oszukac jak najwiecej ludzi owi slepi przewodnicy czasto
>sami
>siebie, dla wiekszego uwiarygodnienia nazywaja "Niosacymi
Swiatlo". Oto
>szczyt hipokryzji.
>Tylko czlowiek, ktory nie jest "slepy" moze przeczuwac na czym
polega
>Krolestwo niebieskie. Nie da sie go opisac slowami. "Ani oko nie
>widzialo,
>ani ucho nie slyszalo, co Pan Bog przygotowal tym, ktorzy Go miluja!"
>Nawet
>Jezus nie mowil swoim uczniom wprost czym jest Krolestwo niebieskie.
>Opisywal je przez roznorakie alegorie.

Ardzuna Petric
I co wy na to, grupowicze?
Wiecie juz, kim jest Ardzuna?
McKey
Polecam poczytac jego teksty na pl.soc.religia


Top
 Profile
 
 Post subject: Posluchajcie Ardzuny...
PostPosted: 1999-07-28 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1999-07-28 00:00:00
Użytkownik Martin McKey
> > Skad sie wzielo zlo na swiecie? Zla przeciez nie stwarzal Bog!
> Hmm... on tak wybiorczo stwarzal, widocznie.

Znowu pudlo!
> > Jezus naucza
> > ze Dobro i Zlo rosna razem jak pszenica i chwasty.
> Ciekawe, skad takie nauki...

Tak mowi Slowo Boze. (Mt 13,37-43).
> To nie Jezus, a Mateusz. A ja mu nie wierze.

A ja mu wierze.
> >I jeszcze w jednym miejscu mowi Jezus o tych, ktorzy NIE SA BOZYM
> >STWORZENIEM:
> >"Kazda roslina, ktorej NIE ZASADZIL MOJ OJCIEC NIEBIESKI, bedzie
wyrwana.
> >Zostawcie ich. To sa slepi przewodnicy slepych. Lecz jesli slepy
slepego
> >prowadzi, obaj w dol wpadna" (Mt 15,11-14)
> Znow Mateusz, a nie Jezus. Podaj, Ardzuna, lepsze zrodla.

To najlepsze zrodlo. Nie ma lepszego.
- Hide quoted text -- Show quoted text -> >Aby zmylic i oszukac jak
najwiecej ludzi owi slepi przewodnicy czasto
>sami
> >siebie, dla wiekszego uwiarygodnienia nazywaja "Niosacymi
Swiatlo". Oto
> >szczyt hipokryzji.
> >Tylko czlowiek, ktory nie jest "slepy" moze przeczuwac na
czym polega
> >Krolestwo niebieskie. Nie da sie go opisac slowami. "Ani oko nie

>widzialo,
> >ani ucho nie slyszalo, co Pan Bog przygotowal tym, ktorzy Go
miluja!"
>Nawet
> >Jezus nie mowil swoim uczniom wprost czym jest Krolestwo niebieskie.
> >Opisywal je przez roznorakie alegorie.
> Ardzuna Petric
> I co wy na to, grupowicze?
> Wiecie juz, kim jest Ardzuna?

Ardzuna jest albo jak Mojzesz ktory tlucze cielca zabobonow i przesadow, aby
Izraelici mogli byc calkowicie wolnym narodem wybranym, albo, jesli nie jest
skuteczny, jest kims w rodzaju Don Kichota walczacego z wiatrakami.
Mam takie jedno marzenie: aby Polacy stali sie narodem wybranym, wolnym od
przesadow i zabobonow, aby stali sie narodem Synow Bozych, ktrorych Bog
obdarzac bedzie swoja moca i swoim blogoslawienstwem. Dla takiej sprawy
warto ryzykowac i obrywac ciegi od innych.
Ardzuna Petric
> McKey
> Polecam poczytac jego teksty na pl.soc.religia

--
Jestesmy z wami juz ponad TRZY lata - http://rubikon.pl


Top
 Profile
 
 Post subject: Posluchajcie Ardzuny...
PostPosted: 1999-07-29 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1999-07-29 00:00:00
Martin: Ciekawe, skad takie nauki...
Ardzuna: Tak mowi Slowo Boze. (Mt 13,37-43).
Martin: To nie Jezus, a Mateusz. A ja mu nie wierze.
Ardzuna: A ja mu wierze.
Martin: Znow Mateusz, a nie Jezus. Podaj, Ardzuna, lepsze zrodla.
Ardzuna:To najlepsze zrodlo. Nie ma lepszego.
no i teraz jakbym mial uzyc tych samych argumentow co Ardzuna to:
jak mozesz wierzyc w Bibile? przeciez ludzie na tym zarabiaja taka kase, ze
az szkoda gadac - czy jest na swiecie ksiazka, ktora sie sprzedala w
wiekszej ilosci egzemplarzy? Piszesz: Tak mowi Slowo Boze.. no tak,
szczegolnie, ze jest tam rowniez opis, jak sie woda rozstapila, jak po
uderzeniu laska w skale zalczela leciec woda i w ogole jedzenie lecace z
nieba.. takich sztuczek to nawet potwor z jeziora nie ma.. przy tym Yeti czy
Smok Wawelski to udokumentowany przypadek.. co jeszcze? czemu mam wierzyc
jednej ksiazce? nie ma lepszego zrodla? no to pech.. moze kiedys tez cos
podobnego napisze.. i na koniec twoj cytat:
"Jak bedziesz czytal takie bzdury to szybko zejdziesz na psy."
tia to by bylo na tyle.. mam nadzieje, ze wreszcie cos zaczniesz rozumiec
>Ardzuna jest albo jak Mojzesz ktory tlucze cielca zabobonow i przesadow,
aby
>Izraelici mogli byc calkowicie wolnym narodem wybranym, albo, jesli nie
jest
>skuteczny, jest kims w rodzaju Don Kichota walczacego z wiatrakami.

:) albo jak Bruce Lee ktory walczy z niesprawiedliwoscia..
A czy ja moge byc Terminatorem? prosze..
ale widze, ze chyba czytasz moje posty - wczoraj byles Jezusem, napisalem ci
o samokrytyce - dzis jestes Mojzeszem... no chyba, ze to przypadek.
>Mam takie jedno marzenie: aby Polacy stali sie narodem wybranym, wolnym od

>przesadow i zabobonow, aby stali sie narodem Synow Bozych, ktrorych Bog
>obdarzac bedzie swoja moca i swoim blogoslawienstwem. Dla takiej sprawy
>warto ryzykowac i obrywac ciegi od innych.

ej Ardzuna.. co ja z toba mam... tylko Polacy? skromny jestes..
Ja mam takie marzenie: aby kazde stworzenie boskie pokochalo inne
stworzenie, kij tam ze Stworca.. i tak go spotkamy, czy tego czy tamtego,
bez wzgledy na jego imie czy imie religi.. Chyba wazniejsze jest jakim
czlowiek jest a nie w co wierzy nie? Teraz to tak wyglada, ze koscioly sa na
co drugiej ulicy, a po niedzielnej mszy swietej maz po pijaku robi z zony
worek treningowy.. sa pielgrzymki, na ktore jedzie tyle mlodziezy.. bo tylko
tam nie ma rodzicow i mozna zakosztowac troche seksu.. a na pielgrzymki jada
uposledzeni i kalecy, zeby im Bog pomogl.. tylko, ze jak chlopak dostal
ataku padaczki, to jakies stare babcie go obskoczyly i zwiazaly rozancami,
aby wypedzic dialba.. mam juz tych heretykow dosyc, walcie caly kosciol,
skoro sami ksieza nie wierza w to co mowia.. sami jestescie synami Bozymi
wiec chyba wiecie co jest w danej chwili dobre.. nie sluchajcie innych
ludzi - sluchajcie siebie i kochajcie..
O... to jest to, o czym ja marze.. moze ktos jeszcze sie dolaczy? taki kacik
marzen?


Top
 Profile
 
 Post subject: Posluchajcie Ardzuny...
PostPosted: 1999-07-30 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1999-07-30 00:00:00
Ardzuna PETRIC napisał(a) w wiadomości:
>Ardzuna jest albo jak Mojzesz ktory tlucze cielca zabobonow i przesadow,

Ardzuna jest jak ten Mojzesz ktory dal sie zwiesc i zwiodl innych (mam
nadzieje, ze ty nie zwiodles jeszcze innych) ..., coz nic dodac nic ujac.
>aby
>Izraelici mogli byc calkowicie wolnym narodem wybranym,

Dziwnie rozumiesz wolnosc.
>albo, jesli nie jest
>skuteczny, jest kims w rodzaju Don Kichota walczacego z wiatrakami.

I oby nieskutecznym na wieki wiekow pozostal. Amen. Don Kichot to
romantyczny pomyleniec, chcial walczyc z ludzmi, walczyl z wiatrakami,
otumaniony lekturami uwierzyl w swoja misje. Ty
tez nie widzisz tego co jest, a tylko to co ci sie wydaje ?
>Mam takie jedno marzenie: aby Polacy stali sie narodem wybranym, wolnym od

>przesadow i zabobonow,

Ja tez o tym marze (aby stali sie narodem wolnym od przesadow i zabobonow,).
Coz za zbieg okolicznosci.
>aby stali sie narodem Synow Bozych, ktrorych Bog
>obdarzac bedzie swoja moca i swoim blogoslawienstwem.

Bog ? Obdarzac moca ? Obdarzac blogoslawienstwem ? Sypac manne z nieba ?
Glaskac po glowce ? Dawac klapsy gdy zajdzie potrzeba ? Dziekuje, beze mnie.
>Dla takiej sprawy
>warto ryzykowac i obrywac ciegi od innych.

Ryzykuj, obrywaj i tak nic nie osiagniesz. Tego swiata nie da sie zmienic,
nie tacy probowali.
Julius


Top
 Profile
 
 Post subject: Posluchajcie Ardzuny...
PostPosted: 1999-07-30 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1999-07-30 00:00:00
Popieram Cie !
Nie mogles tego lepiej podsumowac. O to wlasnie chodzi. Kosciol im ma
wieksza wladze i wplyw na ludzi, tym jest bardziej zatruty i sprzeczny z
zalozeniami.
Ardzuna jest poprostu nawiedzony i sam nie rozumie w co wierzy.
Najprosciej przeciez zalozyc, ze Bog jest najwspanialszy, wszechmocny i
kocha wszystkich, jak bedziemy go czcic, to bedziemy zbawieni. Generalie
ludzie zabobonni ze strachu przed Bogiem (tak jest nawet napisane w Biblii)
go wyslawiaja i jak najbardzie INTERESOWNIE - zeby miec dobrze po smierci.
A co Ardzuna powiesz na postawe czlowieka, ktory co prawda nie chodzi do
koscilola i nie wierzy za bardzo w "starca na chmurce i jego moc",
ale cale
zycie stara sie pomagac bezinteresownie bliznim, zupelnie bezinteresownie i
nie liczy na zadna nagrode, nawet po smierci.
Czy jego Bog potepi wg. Ciebie, bo nie dawal na tace (na nowe oponki do
merca proboszcza)?
sector
- Hide quoted text -- Show quoted text ->ej Ardzuna.. co ja z toba mam...
tylko Polacy? skromny jestes..
>Ja mam takie marzenie: aby kazde stworzenie boskie pokochalo inne
>stworzenie, kij tam ze Stworca.. i tak go spotkamy, czy tego czy tamtego,
>bez wzgledy na jego imie czy imie religi.. Chyba wazniejsze jest jakim
>czlowiek jest a nie w co wierzy nie? Teraz to tak wyglada, ze koscioly sa
na
>co drugiej ulicy, a po niedzielnej mszy swietej maz po pijaku robi z zony
>worek treningowy.. sa pielgrzymki, na ktore jedzie tyle mlodziezy.. bo
tylko
>tam nie ma rodzicow i mozna zakosztowac troche seksu.. a na pielgrzymki
jada
>uposledzeni i kalecy, zeby im Bog pomogl.. tylko, ze jak chlopak dostal
>ataku padaczki, to jakies stare babcie go obskoczyly i zwiazaly rozancami,

>aby wypedzic dialba.. mam juz tych heretykow dosyc, walcie caly kosciol,
>skoro sami ksieza nie wierza w to co mowia.. sami jestescie synami Bozymi
>wiec chyba wiecie co jest w danej chwili dobre.. nie sluchajcie innych
>ludzi - sluchajcie siebie i kochajcie..
>O... to jest to, o czym ja marze.. moze ktos jeszcze sie dolaczy? taki
kacik
>marzen?


Top
 Profile
 
 Post subject: Posluchajcie Ardzuny...
PostPosted: 1999-07-30 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1999-07-30 00:00:00
Użytkownik KooN
- Hide quoted text -- Show quoted text -> Martin: Ciekawe, skad takie
nauki...
> Ardzuna: Tak mowi Slowo Boze. (Mt 13,37-43).
> Martin: To nie Jezus, a Mateusz. A ja mu nie wierze.
> Ardzuna: A ja mu wierze.
> Martin: Znow Mateusz, a nie Jezus. Podaj, Ardzuna, lepsze zrodla.
> Ardzuna:To najlepsze zrodlo. Nie ma lepszego.
> no i teraz jakbym mial uzyc tych samych argumentow co Ardzuna to:
> jak mozesz wierzyc w Bibile? przeciez ludzie na tym zarabiaja taka kase,
ze
> az szkoda gadac - czy jest na swiecie ksiazka, ktora sie sprzedala w
> wiekszej ilosci egzemplarzy? Piszesz: Tak mowi Slowo Boze.. no tak,
> szczegolnie, ze jest tam rowniez opis, jak sie woda rozstapila, jak po
> uderzeniu laska w skale zalczela leciec woda i w ogole jedzenie lecace z
> nieba.. takich sztuczek to nawet potwor z jeziora nie ma.. przy tym Yeti
czy
> Smok Wawelski to udokumentowany przypadek.. co jeszcze? czemu mam wierzyc

> jednej ksiazce? nie ma lepszego zrodla? no to pech.. moze kiedys tez cos
> podobnego napisze..

Popisales sie wiedza religijna mniejsza od dziecka z przedszkola. Pokaz mi
ksiedza, ktory kaze doslownie traktowac przypowiesci zawarte w Biblii.
Opowiem ci pewna historie. Wnuczek mowi do dziadka: "Gdybym wygral milion

zlotych to kupilbym palac i zlote auto. A gdybym mial wiecej milionow
to....". Dziadek pragnac zwrocic wnukowi uwage, na bezsens chciwosci
opowiedzial mu Bajke o Rybaku i Zlotej Rybce spelniajacej trzy zyczenia. Jak
wiadmo chciwa baba stracila wszystko, kiedy chciala za duzo. Przyslowie
mowi: "chciwy dwa razy traci". Ale prawienie komunalow nie daje
pozytecznego
skutku. Jednym uchem wpada a drugim wypada. Co innego bajka z moralem. Na
dlugo pozostaje w pamieci. Dzieci pamietaja bajki do konca zycia. A kiedy
czlowiek przypomina sobie jakas bajke, zwykle przypomina sobie rowniez
zawarty w niej moral.
Jezus w swoim nauczaniu prawie niczego nie mowil wprost. Wszystko mowil w
przypowiesciach i barwnych alegoriach. Konstrukcja calego Pisma Swietego
oparta jest o taki wlasnie jezyk alegorii i przenosni.
Co bys opowiedzial o owym wnuczku gdyby na opowiedziana przez dziadka bajke
zareagowal slowami:
"- Alez dziadku, co ty za nonsensy mi tu opowiadasz! Przeciez wszyscy
wiedza, ze nie ma zadnych zlotych mowiacych ludzkim glosem rybek ani zadnych
rybek spelniajacych jakies tam zyczenia. Przeciez to niemozliwe! To
bzdury!"
Pismo Swiete to Slowo Boze, stanowiace dla chrzescijan przeogromna madrosc,
o ile przyjmiemy zawarte tam opowiadania jako wielowarstwowe, zawierajace
GLEBSZY sens od trywialnego potocznego sensu. I tak patrza na to prawdziwi
chrzescijanie, ktorych wiedza religijna jest nieco wieksza od tej z
przedszkola. Do cytowanych zas przez ciebie jako "bzdurne"
przypowisci
biblijnych dorzucilbym jeszcze kilka nie mniej fantastycznych i bajkowych:
1. Opowiadanie o oslicy Balaama ktora przemowila
2. Jonasz mieszkal w brzuchu wielkiej ryby przez trzy dni
3. Sila Samsona zawarta byla w jego wlosach. Kiedy Dalila obciela mu wlosy,
Samson stracil cala moc.
Moglbym tak cytowac i cytowac. Ale po co. Ja patrze na te opowiadania oczyma
wiary a nie faktow ziemskich. W nich zawarta jest Madrosc najwyzsza i
zawarte sa odniesienia do spraw pozaziemskich. Tak samo jak w bajce o Rybaku
i zlotej rybce zawarta jest wielka prawda i madrosc. Trzeba tylko przestac
sluchac "po dziecinnemu". A propos: do ktorej klasy chodzisz?
> A czy ja moge byc Terminatorem? prosze..

Jestes w podstawowce?
Ardzuna Petric


Top
 Profile
 
 Post subject: Posluchajcie Ardzuny...
PostPosted: 1999-07-30 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1999-07-30 00:00:00
Użytkownik KooN...
> ...sami jestescie synami Bozymi
> wiec chyba wiecie co jest w danej chwili dobre.. nie sluchajcie innych
> ludzi - sluchajcie siebie i kochajcie..

Nic dodac, ,nic ujac.
Zgadzam sie z Toba.
--
Pozdrawiam,
Paweł Klimaszewski
pawe...@kki.net.pl
pawe...@friko.sos.com.pl
ICQ UIN: 8757954


Top
 Profile
 
 Post subject: Posluchajcie Ardzuny...
PostPosted: 1999-07-30 00:00:00
Online
Registered User

Joined: 1999-07-30 00:00:00
>Jezus w swoim nauczaniu prawie niczego nie mowil wprost. Wszystko mowil w
>przypowiesciach i barwnych alegoriach. Konstrukcja calego Pisma Swietego
>oparta jest o taki wlasnie jezyk alegorii i przenosni.

Ciekawe co powiesz o przepowiednich konca swiata zawartych w Bibli, o
opowiadaniach, gdzie Jezus ozywia zmarlych, sprawia,ze slepi widza. Czytales
o glosie z nieba, i innych "przenosniach"?
A moze akurat TE czesci opowiadan traktujesz troche inaczej?
Do cytowanych zas przez ciebie jako "bzdurne" przypowisci
>biblijnych dorzucilbym jeszcze kilka nie mniej fantastycznych i bajkowych:

>1. Opowiadanie o oslicy Balaama ktora przemowila

Widzialem ptaszki, ktore mowia ludzkim glosem np. "Gwarek". Co Ty na
to?
>2. Jonasz mieszkal w brzuchu wielkiej ryby przez trzy dni

Na Discowery oglodalem program o lowcach wielorybow. Pokazywali goscia,
ktory mial wypadek i podczas jednego z polowow wieloryb oderzyl od spodu w
lodz na ktorej byl nasz bohater i kiedy wylecial w gore wpadl prosto w
paszcze wieloryba. Kiedy zlapano tegoz ssaka (wieloryba) po parunastu
godzinach i otworzono mu zoladek, okazalo sie, ze cos sie w nim ruszalo, byl
to nasz wielorybnik. Przezyl, co prawda ledwo, ale przezyl. Co ty na to?
>3. Sila Samsona zawarta byla w jego wlosach. Kiedy Dalila obciela mu
wlosy,
>Samson stracil cala moc.

Moze to byla sila przekonania? To chyba znany motyw, gdzie ktos zgubiwszy
jakis amulet czy inny przedmiot, dzieki ktoremu zdaje mu sie, ze podola
czemus, traci wiare w swoja moc i przegrywa.
>Moglbym tak cytowac i cytowac. Ale po co. Ja patrze na te opowiadania
oczyma
>wiary a nie faktow ziemskich. W nich zawarta jest Madrosc najwyzsza i
>zawarte sa odniesienia do spraw pozaziemskich. Tak samo jak w bajce o
Rybaku
>i zlotej rybce zawarta jest wielka prawda i madrosc. Trzeba tylko przestac

>sluchac "po dziecinnemu". A propos: do ktorej klasy chodzisz?

Skad sie to wzielo? Zawsze sie w wierze uzywa pojec "faktow
ziemskich",
"spraw pozaziemskich".
Nie zastanawia Cie to? Przeciez Bog zawsze mieszkal w niebie, a jego
krolestwo bylo wsrod chmur, prawda? Cos w tym jest.
sector


Top
 Profile
 
Post new topic Reply to topic  [ 8 posts ] 




 Topics   Author   Replies   Views   Last post 

Who is online

Users browsing this forum: apartamenty poznań, biura pielgrzymkowe, pozycjonowanie google, powiększanie piersi, badania geotechniczne, pozycjonowanie za darmo, prezenty, pozycjonowanie poznań, pozycjonowanie wrocław, Krzysztof,betatester,Mariusz, 8 guests, Opisy na GG żarówki do projektorów WinCC Tkaniny dekoracyjne Łańcuszki Gadu Gadu ,


New posts New posts    No new posts No new posts    Announce Announcement
New posts [ Popular ] New posts [ Popular ]    No new posts [ Popular ] No new posts [ Popular ]    Sticky Sticky
New posts [ Locked ] New posts [ Locked ]    No new posts [ Locked ] No new posts [ Locked ]    Moved topic Moved topic
You can post new topics in this forum
You can reply to topics in this forum
You cannot edit your posts in this forum
You cannot delete your posts in this forum
You cannot post attachments in this forum

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group