ColgatesBilly pisze:
- Hide quoted text -- Show quoted text -> "jozek"
<jostar_usun...@polbox.com> wrote in message
>
> | Witam !
> |
> | Obserwujac to co sie dzieje dzis, jak
> | rowniez majac w pamieci ich poprzednie batalie,
> | dochodze do wniosku ze wschod (nie radziecki,
> | komunistyczny) ale geograficzny jest tym,
> | ci kochaja najbardziej...
> | Czy oni kiedykolwiek zajmowali sie, np. wielkopolska ?
> | Dla nich najwazniejsza sciana wschodnia, Ukraina,
> | Gruzja; nasza obecnosc w tamtym
> | regionie.
> | Gdzie ich korzenie ?
> |
> | Smutne...
> |
> | Józek
> Na BLISKIM... (zwl. ich sercu) WSCHODZIE...
> P-Kol
A co w tym złego? W czasach II RP Piłsudski też starał się, aby wzmocnić
wschodnie rubieże RP - nie militarnie, a cywilizacyjnie. Np. podjął
decyzję o przeniesieniu Centralnej Dyrekcji Kolejowej z Radomia do
Chełma - argumentując to m.in., że w ten sposób na wschodnich terenach
RP, mocno zacofanych, zażydzonych i zukranizownaych osiedli się kilka
kilka tysięcy obywateli z Polski Centralnej, w tym kilkuset
przedstawicieli inteligencji Polskiej.
Pomysł ten nie do końca wypalił - wybudowano przepiękną dzielnicę
(praktycznie nowe miasto), ale zabrakło pieniędzy na dokończenie.
Podobnie było z projektem Centralnego Okręgu Przemysłowego (znacznym
osiągnięciem ekonomicznym II RP).
AC